Najlepsza strona HR!

Wtorek
Wrz 7
Wielkość liter
  • Większe litery
  • Typowe litery
  • Mniejsze litery
Home Edukacja Coaching Koło sukcesu

Koło sukcesu

Adres email Print PDF
Ocena użytkowników: / 8
SłabyŚwietny 
bryla

Narzędzia i techniki skutecznego coachingu

Świat wokół nas wyraźnie przyspiesza. Ludzie pracują dużo, często zbyt dużo. Istnieje potrzeba zmiany amatorskiego modelu dokonywania postępów w pracy i życiu prywatnym na inny, korzystniejszy i znacznie efektywniejszy system. Dlatego przygotowałem serię artykułów prezentujących użyteczne metody i techniki coachingu. Wszystkie z nich wypróbowałem wielokrotnie w ciągu ponad 20 lat pracy z tysiącami klientów podczas sesji doradczych, coachingu czy szkoleń. Drodzy Czytelnicy – korzystajcie z nich i przekazujcie je dalej!

 

Jednym z podstawowych narzędzi coachingu jest tzw. koło sukcesu. Może być ono stosowane w coachingu odnoszącym się do:
- całego życia danej osoby,
- jej biznesu lub pracy,
- wybranej sfery działalności,
- ściśle określonej sprawy.
Dzięki temu narzędziu obydwaj aktorzy coachingu postrzegają problemy z szerszej perspektywy. Jak korzystamy z tego koła życia w praktyce?
Prześledźmy w poszczególnych fazach treningu relacje między coachem a pracownikiem, odpowiedzi na pytania zadawane przez coacha, sposób wykonywania poleceń. Oczywiście pracownik jest tu postacią umowną – równie dobrze może nim być przedsiębiorca, biznesmen itd.

Faza nr 1

Coach: Jeśli to, co rozumiesz jako pełną jakość życia wynosi 100 proc., to jak dzisiaj oceniłbyś tę jakość u siebie?
Pracownik: Obecnie jest to x procent.
Coach: Wprowadź tę liczbę na wykresie nr 1.

wykres-kolo-zycia1.jpg - 99.59 KbPracownicy intuicyjnie wiedzą, w jakim stopniu są zadowoleni. Nie wiedzą tylko wtedy, gdy za dużo myślą i usiłują znaleźć odpowiedź poprzez analityczne rozumowanie lub uciekają od znanego podświadomie wyniku, bojąc się go ujawnić sobie lub innym.
Z subiektywnym zadowoleniem jest podobnie, jak z cukrem w herbacie – wiemy, kiedy jest ona posłodzona akurat tak, jak trzeba, a kiedy jest zbyt lub niedostatecznie słodka, to znaczy nie taka, jak tego chcemy i nie jest w 100 proc. zgodna z naszymi oczekiwaniami.

Faza nr 2

Coach: Pomyśl o swoim życiu, znajdź osiem wymiarów, które są dla ciebie najważniejsze.
Pracownik: Jak mam to rozumieć?
Coach: Każdy człowiek ceni pewne obszary swojego życia bardziej, a inne mniej. Określ te, na których zależy ci najbardziej. Masz tu pełną swobodę wyboru. Ludzie najczęściej wymieniają: rodzinę, karierę, pieniądze, zdrowie, przyjaźń, rozwój, pasje, hobby, miłość, dzieci, małżeństwo, seks, sławę, władzę itd. To one wpływają głównie na jakość twojego życia. Od ciebie zależy, które z nich wybierzesz. Napisz je na kartce.

Uwaga: trzeba dać pracownikowi (biznesmenowi, przedsiębiorcy) trochę czasu na to, aby to zrobił. Niektórym osobom zajmuje to chwilę, a innym sprawia to kłopoty. Wtedy warto im pomóc – porozmawiać z nimi o tym, co robią, z czego są zadowoleni, czego im brakuje, co cenią najbardziej. Prędzej lub później znajdą tych osiem najważniejszych dla siebie wymiarów.

Faza nr 3

Coach: Przyporządkuj każdy z wyodrębnionych przez siebie obszarów jednemu z promieni koła na wykresie nr 1.

Faza nr 4

Coach: Na każdym z ośmiu promieni koła zaznacz punktem subiektywne poczucie zadowolenia z tego wymiaru twojego życia.
Każdy z punktów na osi oznacza kolejne 10 proc. zadowolenia. Jeśli zaznaczysz punkt na obwodzie koła, oznacza to, że w tym wymiarze (np. rodzina) masz dokładnie to, czego chcesz
– pełne 100 proc.

Faza nr 5

Coach: Połącz punkty zaznaczone na każdym promieniu koła. W ten sposób otrzymasz dwa obszary: wewnętrzny i zewnętrzny; pierwszy to twoja aktualna jakość życia, drugi – to, co jeszcze możesz mieć.

Faza nr 6

Kolo sukcesuCoach: Opowiedz, jak to będzie, gdy jakość twojego życia w pierwszym opisanym obszarze wyniesie 100 proc.

Trener słucha wypowiedzi pracownika, wspierając go przy tym. Chodzi o to, aby coachowana osoba wyobraziła sobie możliwie jak najplastyczniej, co w jej przypadku znaczy owe 100 proc. oraz uruchomiła uczucia i emocje charakterystyczne dla maksymalnego poziomu satysfakcji. Pomocne będą zatem pytania w rodzaju:
- Co w przypadku stuprocentowej oceny będzie takie same jak teraz, a co się zmieni?
- Jak zmieni się twoje życie po stwierdzeniu takiego faktu?
- Jak się będziesz wtedy czuł?
- Jak będą cię traktowali inni?
Warto powiedzieć pracownikowi, aby w przypadku tematów poufnych postarał się wyobrazić sobie sytuację dotyczącą określonego obszaru, ale już bez opowiadania o niej coachowi.
Szkolona osoba powinna mieć bowiem maksymalną swobodę w doświadczaniu pełnej jakości życia.
Takie postępowanie należy powtórzyć przy każdym z następnych obszarów zaznaczonych przez pracownika.
Fazy od 1 do 6 w zupełności wystarczą na jedną sesję treningową. Pracownik – przed następnym spotkaniem – powinien mieć czas na to, żeby się przyjrzeć swojemu kołu sukcesu i pomyśleć, czy nie wymaga ono jeszcze poprawek. Wskazane jest, aby mógł je sobie powiesić w gabinecie lub pokoju i co jakiś czas na nie spoglądać. Być może po raz pierwszy w życiu będzie myślał w uporządkowany sposób o jakości swojego życia.

Przykład: koło sukcesu Jana

Wypełnione przez przykładowego Jana koło sukcesu może wyglądać jak na wykresie 2. Swoją obecną jakość życia oszacował on na 75 proc. Oznacza to, że jego życie może być jeszcze lepsze o 25 proc., i co najważniejsze jest to autonomiczna decyzja tego pracownika.
Obserwując sytuację z zewnątrz można by uzurpować sobie prawo do ingerowania w tę decyzję, ponieważ jego życie może być bardziej wartościowe nawet o 200 proc. i więcej. Nie takie działanie jest jednak zadaniem coacha. Coach może natomiast pomóc pracownikowi sprawdzić, czy podjęta decyzja jest dobra i odpowiednio dojrzała (w kolejnych artykułach omówię techniki, które będą pomocne w tym względzie).
Jednym z najbardziej szkodliwych zabiegów coacha może być narzucanie osobie, z którą pracuje, własnych standardów postępowania. W coachingu trener jest pomocnikiem, zaś decydentem – pracownik, podwładny itd.. Jeśli coach nie będzie przestrzegał tej zasady, słoną cenę zapłacą obaj, choć niekoniecznie będzie to widoczne od razu.
Jan wyodrębnił osiem obszarów, na których mu najbardziej zależy.
1. Rozwój.
2. Rodzina.
3. Praca i kariera.
4. Pieniądze.
5. Przyjaźń.
6. Zdrowie.
7. Pasja (żagle).
8. Inne przyjemności.
Jeśli nawet najistotniejsze dla pracownika obszary nie są one wyraźnie określone, to jeżeli są dla niego ważne, wszystko jest w porządku. Z reguły pierwsze wybory nie są wystarczająco dojrzałe. Na szczęście Jan może je aktualizować w miarę rozpoznawania własnej sytuacji życiowej. Okresowa, samodzielna aktualizacja koła, życia jest bardzo użytecznym nawykiem. Tworząc z daną osobą pierwszą wersję koła uczymy jej tej wartościowej techniki i to najczęściej wystarczy, gdyż coaching nie polega na niańczeniu pracownika. Do coachingu nadają się ci, którzy pragną sukcesów, korzystnych zmian oraz rozwoju.
Warto poprosić Jana, by pokolorował zrobiony przez siebie wykres numer 2. Może wybrać kolory dla obszaru:
- wewnętrznego – niech wybierze barwę, która będzie mu się kojarzyła z jakością życia, tym, co już ma i z czego się cieszy – a może nawet zapomniał, że może się cieszyć (na wykresie jest to kolor żółty);
- zewnętrznego – niech wybierze barwę, która wiąże się z nadzieją na lepszą sytuację. To, co mieści się pomiędzy nakreśloną przez niego krzywą a obwodem koła, jest przyszłą jakością jego życia i może stanowić także przedmiot coachingu.
Wybór kolorów nie jest tylko zabiegiem estetycznym.
Obserwujcie, jak pracownik to robi. Przy tej czynności widać wyraźnie, jaki jest jego stosunek do tych dwóch obszarów. Przydaje się tu trening obserwowania mikrozmian w jego zachowaniu, spójności postępowania, emocji.
Kolo sukcesuPopatrzmy więc na to, co Jan:
1. już ma – czy lekceważy swoje osiągnięcia, czy się z nich cieszy i jak wykorzystuje swój sukces. Można mu zadać pytanie, czy przypadkiem nie marnuje części swojego potencjału życiowego. Z reguły pada odpowiedź potwierdzająca, choć nie zawsze ma ona formę werbalną;
2. co będzie miał – jakie jest jego emocjonalne podejście do nowej, lepszej wersji własnego życia. Jest to o tyle ważne, że w takiej sytuacji pojawiają się pragnienia i opory odnośnie zmian, rozwoju, czekających nas zadań i przeszkód. Bowiem problem nigdy nie jest problemem – to jego rozwiązanie związane jest z największymi trudnościami.
Kiedy pracownik poszukuje rozwiązania i zgadza się na konsekwencje jego wdrożenia, to albo nie potrzebuje coacha, albo praca z nim jest łatwa, szybka i bardzo efektywna. Ten obszar także może być tematem dalszego treningu:
- Jaki docelowy standard życia wybiera Jan?
- Jak łatwo może to osiągnąć?
- Dlaczego wybrał właśnie te wymiary
jakości życia, uznając je za najważniejsze?
- Co oznacza dla niego 100 proc. każdego z tych wymiarów?
- Czy daje sobie prawo do życia w takich warunkach; czy wierzy w realizację
takiej jakości?
Wykres nr 3 ilustruje koło sukcesu dotyczące sfery zawodowej pracownika.

Uwaga – wskazane jest opracowanie z pracownikiem dwóch wersji koła sukcesu:
1. dotyczącej jakości życia,
2. związanej z pracą (zostanie omówiona w następnym artykule).

Wizyta w krainie sukcesu

Na uwagę zasługuje również wprowadzenie techniki, którą nazywam wizytą w krainie sukcesu. Zauważyłem bowiem, że pracownicy często nie akceptują w pełni końcowego rezultatu, do którego dążą. Wówczas wzrasta ich zdenerwowanie, a niekiedy pojawiają się także wątpliwości. Bywa, że niektóre przyczyny takiego stanu rzeczy są uzasadnione, zaś inne już nie i wynikają z błędnych wyobrażeń danej osoby. Tego problemu można uniknąć dzięki tej technice.
Dla przykładowego Jana wizyta w krainie sukcesu to przeżywanie w wyobraźni życia na obwodzie koła sukcesu. Życia bez kompromisów, którego jakość na każdej z ośmiu wybranych osi wynosi 100 proc. Wskutek takiego wyobrażenia można wprowadzić wiele istotnych korekt w całym ćwiczeniu z kołem sukcesu. I lepiej jest dokonać tych poprawek wcześniej, zanim pracownik zrealizuje swoje zamierzenia. Dużo lepiej jest zmieniać dom na etapie projektu niż po jego wybudowaniu.
Kiedy poprosimy pracownika, żeby opowiedział nam, jakie jest jego życie w nowym, stuprocentowym standardzie, bądźmy dla niego życzliwi, obserwujmy go i wspierajmy. W pełni akceptujmy jego zachowanie. Zwracajmy jednak również uwagę na problemy lub wątpliwości. Jeśli pracownik nie do końca jest usatysfakcjonowany – pomóżmy mu przezwyciężyć trudności. W końcu nie po to projektujemy lepszą jakość życia, by w efekcie otrzymać gorszą.
Faza siódma i następne zostaną omówione w kolejnym artykule tej serii.

 

Kazimierz F. Nalepa jest doradcą, coachem i trenerem z ponad dwudziestoletnią praktyką zawodową w ramach TMTgroup.pl.

 

Warto poczytać!

Click on the slide!

Unijne delegowanie pracowników

Prawo >> Prawo pracy

Unijne delegowanie pracownikówŚwiadczenie usług na rzecz zagranicznych kontrahentów przez polskie firmy wiąże się z koniecznością spełnienia przez naszych pracodawców wielu…

MORE
Click on the slide!

Szkolenia dla menedżerów – potrzeby i wyzwania

Image taken from the "Invaders"

W ciągu ostatnich lat rynek pracy w Polsce zmienił się nie do poznania. Zamiast kilkudziesięcioprocentowego bezrobocia i możliwości przebierania w…

MORE
Click on the slide!

Koło sukcesu

Edukacja >> Coaching

Narzędzia i techniki skutecznego coachinguŚwiat wokół nas wyraźnie przyspiesza. Ludzie pracują dużo, często zbyt dużo. Istnieje potrzeba zmiany amatorskiego modelu…

MORE

Gorące tematy

 

Bez koleżeńskich immunitetów

Szczególna ochrona trwałości stosunku pracy działaczy związkowych polega na zakazie ...

 

Innowacje w sprzedaży: mit czy rzeczywistość?

W ostatnich dziesięcioleciach powstało wiele metod doskonalenia sprzedaży. Począwszy o...

 

Koło sukcesu

Narzędzia i techniki skutecznego coachinguŚwiat wokół nas wyraźnie przyspiesza. Ludzi...

Partnerzy

Gazeta Praca

 

Reklama

Reklama